Ilona i Eugeniusz Gosiewscy

Ta wypowiedź bardzo ich poruszyła i po powrocie do Wrocławia rozpoczęli wśród znajomych i młodzieży akcję „Paczka dla Kombatanta”. Odzew na tę inicjatywę przerósł ich oczekiwania              i pokazał, że potrafimy jednoczyć się i pomagać. Ta działalność zadecydowała o powołaniu stowarzyszenia, które ma na celu pomoc rodakom, ale i edukację młodzieży.
Po akcji „Paczka dla Kombatanta” powstały następne projekty:
- Polonia i Kresy, prowadzenie współpracy z Polakami za granicą w dziedzinie oświaty, kultury i sportu.
- Rodacy – Bohaterom, akcje charytatywne, organizowanie funduszu pomocowego dla Kombatantów, współpraca ze środowiskiem kombatanckim, głównie na Dolnym Śląsku  i Kresach.
- Edukacja, międzynarodowa wymiana młodzieży, edukacja historyczna, integracja dzieci   i młodzieży z młodzieżą niepełnosprawną. W ramach Polsko – Litewskiego Funduszu „Lekcje Milosza” i „Młodzieżowe Warsztaty Artystyczne Nad Niemnem”.
- Projekty Społeczne, propagowanie postaw obywatelskich, inicjatywy i projekty na rzecz ekologii i upowszechniania sportu. Promowanie udziału organizacji pozarządowych  i pomoc w budowie społeczeństwa obywatelskiego i dialogu Polaków z mniejszościami narodowymi i etnicznymi m.in. w Lidzie, Brześciu, Iwieńcu, Lwowie a nawet Austrii.
Oraz współdziałanie ze szkołą im. Ireny Sendlerowej w Hull, Anglia.
Działalność pp. Gosiewskich opiera się na wolontariuszach –  szczególnie w rozpropagowanej na Dolnym Śląsku akcji „Paczka dla Kombatanta”. Pomoc tego typu obejmuje również Domy Dziecka na Litwie.
    Współpraca z wieloma szkołami z 13 województw, gdzie organizowane są przez nich konkursy i kursy wiedzy historycznej i spotkania z kombatantami. Te spotkania przyciągają młodzież, bo historię można przekazywać na żywo poprzez kontakt z  interesującymi osobami.
W dobie, gdy lekcje historii w szkołach są mocno /z braku czasu/ okrojone to działalność edukacyjna w szkołach ma ogromne znaczenie, co widać na spotkaniach, a pomoc świadczona innym uczy empatii. Kontakt młodzieży  młodzieżą zza naszej wschodniej granicy ma również wychowawczy wymiar.
Agnieszka Szozda