Joanna Gil-Śleboda

Pani Joanna jest inżynierem leśnictwa, działaczką kultury, instruktorem teatralnym, dziennikarzem, osobą o wielkim zacięciu społecznikowskim Kreatywna, wrażliwa na ludzką biedę, potrafiskupićwokółsiebieludzi,których zaraża pomysłami i energią. Działalność pani Joanny, ze względu na jej rodzaj pracy (częste przeniesienia służbowe), jest związana z wieloma miejscowościami. W każdym nowym miejscu zamieszkania podejmuje na nowo swoje działanie społecznikowskie. Uważa, że ludzie na wsi mają małe możliwości korzystania z dorobku kulturowego i rozrywki. W szczególności dzieci wsi zasługują na dowartościowanie, ponieważ są tak samo zdolne jak ich rówieśnicy w mieście, tylko mają mniejsze szanse. Obecnie pani Joanna mieszka w Dretyniu i tam zajmuje się, m.in., edukacją eko-logiczną. Opracowała teksty tablic dla „Leśnej szkoły pod jodłami”. Z panią Joanną współpracują nauczycielki, które opracowują zestaw zadań, ćwiczeń i zabaw związanych z lasem, i ochroną przyrody.

Kolejną formą działania pani Joanny jest dziennikarstwo; miesięcznik „Eko i My” zamieszcza artykuły na temat edukacji ekologicznej.

Od 4 lat Joanna Gil-Śleboda organizuje konkursy plastyczne, pt. „Las i jego mieszkańcy”, a od 3 lat konkursy literackie „Chrońmy nasze lasy”. Uczestniczą w nich dzieci i młodzież wiejskich szkół tego rejonu, łącznie ze szkołą specjalną w Tursku, i z sekcji plastycznej Młodzieżowego Domu Kultury w Miastku. W ubiegłym roku w konkursach tych wzięło udział około 300 dzieci. Tą inicjatywą zainteresowało się Koło Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewiarstwa.

Fundusze na organizację konkursów i nagrody pani Joanna zdobywa od osób prywatnych, instytucji, władz gminy, leśnictwa. Każdy z tych konkur-sów jest organizowany jako duża impreza plenerowa, połączona z wernisa-żem prac plastycznych i prezentacją nagrodzonych wierszy.

W przygotowaniach tych bardzo dużo pomagają nauczyciele, rodzice i le-śnicy. W ubiegłym roku była to impreza pt. „Witaj w lesie’’ i odbyła się na terenie szkoły specjalnej. Zintegrowana grupa dzieci uczestniczyła w zaba-wach i konkursach. Dzieci otrzymały nagrody za wiersze i rysunki.

W związku z 80-leciem Lasów Państwowych pani Joanna opracowuje monografięNadleśnictwaDretyń,włączającwtomateriałyuzyskaneodleśników niemieckich, z którymi nawiązała kontakt po opublikowaniu w prasie niemieckiej informacji na temat jej odkrycia i uporządkowania cmentarza niemieckich leśników z lat 1887–1945 na Bukowej Górze (ogrodzenie, odnowienie tablic nagrobnych). Grupa leśników niemieckich, emerytów i byłych pracowników leśnych z tych terenów, przyjechała na uroczyste otwarcie cmentarza i uczestniczyła w odprawieniu nabożeństwa przez księdza katolickiego i ewangelickiego. To pani Joanna postarała się o wpisanie do rejestru zabytków tego obiektu i znalazła grupę młodzieży, która zobowiązała się dbać o ten cmentarz. Jest on teraz pod opieką dzieci szkolnych i leśników z Nadleśnictwa Osusznica. W odrestaurowanym kościele w Trzcinnej dzwony ufundowała grupa niemieckich leśników. Kościół i cmentarz, za sprawą pani Joanny, zostały wpisane do Księgi Rejestru Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Na temat różnych imprez i przedsięwzięć kulturalnych pani Joanna pisze artykuły do miesięcznika „Pomerania”, wydawanego przez Zrzeszenie Ka-szubsko-Pomorskie. Stara się pisać o kulturze regionu i jego zabytkach.

Folder Nadleśnictwa Dretyń, napisany przez nią, przedstawia w ciekawy sposób historię, kulturę i urodę tego rejonu. Od tego roku pani Joanna pisze również do „Gazety Bytomskiej”, której 9 lat temu była redaktorem naczel-nym. Był to pierwszy w wolnej Polsce tygodnik na ziemi bytowskiej. Teraz gazeta wychodzi wyłącznie w formie internetowej.

Pani Joanna napisała też piękną książeczkę na temat cmentarza leśni-ków w Pysznie, do której, dzięki korespondencji z leśnikami niemieckimi, dołączyła interesujące dokumenty.

W ramach współpracy z domami kultury w Miasteczku Krajeńskim, w Miastku, Bytowie i Słupsku dzieci z teatrzyków prowadzonych przez panią Joannę zwiedziły okoliczne miasta i poznały swoich rówieśników, dowartościowały się, występując na scenach, często profesjonalnych. Ro-dzice i mieszkańcy wsi są dumni ze swoich artystów, a dzieci uczestniczą jednocześnie w nauce i zabawie…

Przez 15 lat pani Joanna opiekowała się dwojgiem dzieci (rodzeństwem) z Domu Dziecka w Bytowie, przyjmowała ich u siebie w domu na każde święta i wakacje. Więź ta, bardzo serdeczna, istnieje do dzisiaj i dorosłe już rodzeństwo, przyjeżdża nadal na wakacje do „babci” Joanny, jej męża i dzieci wraz ze swoimi rodzinami.

Mąż pani Joanny jest leśniczym, a troje dorosłych już dzieci podporą we wszystkich działaniach i wsparciem w pracach społecznych mamy.

Jadąc drogą leśną do Dretynia, na każdym parkingu leśnym stoją kosze na śmieci i pojemniki na plastikowe opakowania, a także wiszą żółte worki na odpadki. Szczególną uwagę zwracają bardzo czytelne i kolorowe plansze informacyjne, które w ciekawy sposób objaśniają, w jakiej strukturze lasu jeste-śmy (bukowy, olchowy, sosnowy), jakie możemy tu spotkać zwierzęta, które z nich są pod ochroną i czego one nie lubią. A na końcu miłe zdanie, życzące przyjemnego spędzenia czasu oraz zaproszenie do powtórnych odwiedzin.

Pani Joanna planuje powołać stowarzyszenie rozwoju wsi, obecnie in-tensywnie pracuje z grupą mieszkańców wsi na rzecz stworzenia zespołu szkół w Dretyniu.

Pani Joanna jest laureatką nagrody Fundacji Polcul, którą otrzymała za wielkie zaangażowanie i pracę społeczną na rzecz ochrony środowiska i krzewienia kultury oraz tradycji wsi kaszubskiej.

Teresa Siwak